Sopockie molo zmieni się

Molo w Sopocie zmieni się i już niedługo ujrzymy jego nowe oblicze. Powstanie: przystań jachtowa, całoroczna restauracja i żeglarska prognoza pogody dostępna on-line 24 godziny na dobę.

{mosgoogle}
Żeby przystań mogła powstać miasto uzyskało dofinansowanie ze środków
unijnych – w sumie 25 mln zł. Jest to 45 proc. wartości inwestycji,
której całkowity koszt wynosi 74.5 mln zł brutto. Prace już ruszyły i
na teren budowy wkroczył ciężki sprzęt. Jak wyjaśnia wiceprezydent
miasta Paweł Orłowski – Wykonawca prac sprowadził do Sopotu ponton
szczudłowy.

To specjalistyczna platforma, służąca do wykonywania prac
budowlanych z wody. Drugiej takiej w Polsce nie ma. Nowa przystań swój
plac budowy ma w Gdyni i Gdańsku, w bazach wykonawcy prac. Jest to
spowodowane tym, że miasto nie chciało zamykać plaży, zwłaszcza w
nadchodzącym sezonie.

Jakie będą skutki przebudowy sopockiego mola? Wiceprezydent przekonuje:
- Otworzymy się na morze: na żeglarzy z kraju i świata. Powstaną nowe
miejsca pracy, np. w branży turystycznej czy gastronomicznej. Zaczniemy
organizować nie tylko imprezy żeglarskie, ale i szkolenia dla
młodzieży. Ale zyska też samo molo. Bo odtworzona zostanie ostroga, a
do tego odzyska funkcję spacerową.

Tak samo jak wybudowany falochron
płd.-wsch., który długi na 216 m szeroki na 10 będzie całkiem sporą
trasą spacerową. Ponadto, co istotne, falochrony ochronią molo przed
sztormami i silnymi wiatrami. Już w tym roku sztormy oderwały duży
fragment ostrogi. A każdy remont odtworzeniowy do koszt ok. 2 mln zł.

źrodło: tur-info.pl


Inne wpisy z danej kategorii: Aktualności

RSSKomentarze (0)

Trackback URL